Subaru Baja 2007
Fullscreen Image

Subaru rozważa powrót do segmentu małych pickupów

Autor auto.pub | Opublikowano: 16.02.2026

Subaru poważnie myśli o powrocie do segmentu kompaktowych pickupów, gdzie niegdyś zdobyło wiernych fanów dzięki modelom takim jak Subaru Brat i późniejszy Subaru Baja. Marka analizuje szanse na rynku, który dziś zdominowały Ford Maverick i Hyundai Santa Cruz, a popyt na praktyczne auta z otwartą paką rośnie nie tylko w Ameryce Północnej.

Po latach nieobecności Subaru ponownie przygląda się kategorii pickupów lifestyle’owych, która w Ameryce Północnej i coraz częściej także poza nią należy dziś do Forda Mavericka i Hyundaia Santa Cruz. Szefowie Subaru dostrzegają rosnące zapotrzebowanie na samochody łączące komfort osobówki z otwartą przestrzenią ładunkową – to idealny kompromis między dużymi pickupami a klasycznymi SUV-ami.

Prezes Atsushi Osaki przyznał niedawno, że choć elektryfikacja pozostaje kluczowym elementem strategii Subaru, marka nie może ignorować klientów szukających wszechstronnego i wytrzymałego pickupa. Duże auta, jak Ford F-150, stały się zbyt drogie i nieporęczne do codziennego użytku w mieście. To otwiera przestrzeń dla czegoś mniejszego, lżejszego i bardziej praktycznego.

Nowy model najpewniej powstałby na platformie Subaru Global Platform, znanej z Outbacka i Forestera. W przeciwieństwie do klasycznych pickupów na ramie, takich jak Toyota Hilux, Subaru postawiłoby na nadwozie samonośne, co oznacza lepsze prowadzenie na asfalcie i wyższy poziom bezpieczeństwa.

Symetryczny napęd na cztery koła to oczywistość – to przecież znak rozpoznawczy Subaru i kluczowy atut na rynkach, gdzie zima nie odpuszcza.

Pod maską spodziewać się można efektów coraz bliższej współpracy z Toyotą. Hybrydowy układ z 2,5-litrowym bokserem i silnikami elektrycznymi poprawiłby spalanie bez utraty zdolności holowniczych czy trakcji. To podejście zgodne z trendami w branży: więcej hybryd, ale bez pełnej rezygnacji z silników spalinowych.

Ładowność? Około 680–750 kilogramów, czyli dokładnie tyle, ile oferuje Ford Maverick.

W odróżnieniu od Hyundaia Santa Cruz, który stawia na design i komfort, Subaru zapewne podkreśli prześwit minimum 220 mm i lepsze możliwości terenowe. Inspiracji można szukać w wersjach Wilderness, które już dziś trafiają do miłośników outdooru.

Strategicznie kompaktowy pickup świetnie wpisuje się w coraz bardziej outdoorowy wizerunek Subaru. To także rozsądny ruch biznesowy: wspólne prace z Toyotą ograniczają ryzyko i koszty, a popyt na małe pickupy przewyższa dziś podaż na wielu rynkach.

Luka jest wyraźna. Klienci chcą auta, które przewiezie rowery, sprzęt biwakowy czy materiały budowlane, a jednocześnie zmieści się w zwykłym garażu. Jeśli Subaru połączy hybrydową oszczędność, prawdziwy napęd 4x4 i praktyczność, może się okazać, że miejsce, które kiedyś opuściło, czeka na jego powrót.

Czasem rynek idzie naprzód. Czasem wraca do pomysłów, które były po prostu zbyt wcześnie.