Porsche Taycan Turbo GT
Fullscreen Image

Porsche daje Taycanowi wirtualne biegi i zwiększa zasięg do 700 kilometrów

Autor auto.pub | Opublikowano: 18.06.2026

Elektryczna sportowa limuzyna Porsche na rok modelowy 2027 otrzymuje system E-Shift, który tworzy osiem wirtualnych przełożeń, a także nowy interfejs Porsche Digital Interaction i, co szczególnie ważne w Europie, zasięg do 700 km według WLTP.

Porsche chce przywrócić samochodom elektrycznym mechaniczne odczucia.

E-Shift nie jest nową skrzynią biegów. To warstwa programowa, która ma zmienić sposób, w jaki kierowca odbiera układ napędowy Taycana za kierownicą. To ważne rozróżnienie, bo Taycan już dziś korzysta z prawdziwej dwubiegowej przekładni przy tylnej osi. Nowy system dodaje osiem symulowanych przełożeń, które kierowca może zmieniać łopatkami przy sportowej kierownicy GT. Porsche odwzorowuje logikę przekładni PDK, zmieniając sposób oddawania mocy, wprowadzając wyraźnie odczuwalny impuls podczas zmiany biegu, dodając wirtualne hamowanie silnikiem i wyświetlając symulowany obrotomierz na zestawie wskaźników.

Na pierwszy rzut oka brzmi to jak marketingowa sztuczka, ale sam pomysł techniczny ma sens. Bardzo mocne auta elektryczne często przyspieszają niemal bezgłośnie i bez żadnych przerw, przez co obiektywnie są piekielnie szybkie, ale subiektywnie dość jednowymiarowe. E-Shift ma dać kierowcy rytm, wyraźniejsze wyczucie obciążenia i bardziej zdefiniowane momenty, które pomagają odczytywać zachowanie auta w zakrętach i podczas hamowania. Hyundai już pokazał w Ioniqu 5 N, że takie podejście może działać. Jego system N e-Shift również symuluje ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię, wykorzystując zarządzanie momentem obrotowym silnika i hamowanie rekuperacyjne do stworzenia takiego efektu.

Wynik 700 km WLTP czyni Taycana poważniejszą propozycją na europejskie autostrady.

Dla europejskich klientów nowy zasięg może mieć jeszcze większe znaczenie niż wirtualne biegi. W bazowych wersjach z napędem na tylną oś na terenie Unii Europejskiej Porsche oferuje 20-calowe letnie opony „Range Plus” o niższych oporach toczenia. W połączeniu z akumulatorem Performance Battery Plus zwiększają one zasięg maksymalnie o 20 km. Sportowa limuzyna Taycan po raz pierwszy osiąga do 700 km według WLTP, a Sport Turismo dochodzi do 671 km.

W Niemczech ceny Taycana startują od 102 600 euro. Bazowa wersja oferuje 300 kW i 410 Nm, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,8 s, rozpędza się do 230 km/h i notuje łączne zużycie energii na poziomie od 16,1 do 19,1 kWh/100 km. Przy szybkim ładowaniu prądem stałym Porsche podaje 18 minut na uzupełnienie energii od 10 do 80 proc., pod warunkiem że ładowarka zapewnia odpowiednią moc, a akumulator ma właściwą temperaturę.

Nowe oprogramowanie kabiny ma poprawić najsłabszy punkt Taycana.

Przy poprzedniej aktualizacji Taycan otrzymał już mocniejszy układ napędowy i szybsze ładowanie. Teraz Porsche kieruje uwagę na wnętrze. Nowy system Porsche Communication Management dysponuje nawet pięciokrotnie większą mocą obliczeniową niż poprzednia konfiguracja. Porsche Digital Interaction wprowadza swobodnie konfigurowalne widgety, głębszą integrację z Apple CarPlay i Android Auto, App Center, dokładniejsze wyznaczanie tras online, zoptymalizowany Charging Planner oraz wspieranego przez AI asystenta głosowego Voice Pilot. Aktualizacje systemu infotainment mogą być dostarczane zdalnie, a półka do ładowania smartfona działa teraz z mocą do 25 W, czyli około 1,5 raza szybciej niż wcześniej.

Ta aktualizacja ma dla Taycana znaczenie strategiczne. Dynamika jazdy Porsche już wcześniej była mocną stroną modelu, ale rywale, zwłaszcza Tesla i chińskie luksusowe elektryczne limuzyny, przyzwyczaili klientów do szybkiego, elastycznego i stale rozwijanego środowiska software’owego. Porsche musi zachować swoje poczucie mechanicznej jakości, a jednocześnie zapewnić podobną bezpośredniość po stronie cyfrowej.

Manthey Kit zamienia Turbo GT w elektryczną broń na tor.

Na szczycie gamy Porsche dodaje Manthey Kit do Taycana Turbo GT z pakietem Weissach. To nie jest tylko zestaw spoilerów. Obejmuje modyfikacje aerodynamiki, podwozia, opon, hamulców i układu napędowego. Porsche oferuje go bezpośrednio z fabryki po raz pierwszy w przypadku elektrycznego samochodu sportowego i wskazuje na okrążenie Nürburgringu Nordschleife w 6:55.533 w kategorii elektrycznych aut klasy wyższej.

W tej części rynku Taycan rywalizuje już nie tylko z Teslą Model S Plaid, ale także z nową falą elektrycznych mocarzy z Chin i Stanów Zjednoczonych. Turbo GT z pakietem Weissach generuje 760 kW, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,2 s i rozpędza się do 305 km/h. Tesla Model S Plaid odpowiada zasięgiem 611 km według WLTP, sprintem od 0 do 100 km/h w 2,1 s i prędkością maksymalną 322 km/h, choć wynik przyspieszenia Tesli uzyskano przy rozpędzonym aucie, a osiągnięcie pełnej prędkości maksymalnej wymaga opcjonalnej modernizacji sprzętowej Tesli.

Globalna presja oznacza, że Porsche musi sprzedawać więcej charakteru.

Aktualizacja Taycana na rok modelowy 2027 trafia na trudny moment. W 2025 roku Porsche dostarczyło 16 339 egzemplarzy Taycana, co oznacza spadek o 22 proc., a firma powiązała ten wynik z wolniejszym tempem upowszechniania elektromobilności. Jednocześnie europejska baza klientów Porsche szybko przesuwała się w stronę modeli zelektryfikowanych, a auta zelektryfikowane po raz pierwszy sprzedały się w Europie lepiej niż modele spalinowe.

Wynik 700 km według WLTP przywraca Taycana do rozmowy o dalekich trasach, ale Lucid Air Grand Touring pokazuje, jak daleko posunęła się już efektywność. W Europie Lucid deklaruje do 960 km według WLTP, 611 kW i możliwość uzupełnienia zasięgu o 400 km w 16 minut. To oznacza, że Porsche nie może wygrać samym zasięgiem. Musi sprzedawać cały pakiet: wyczucie układu kierowniczego, hamulce, kontrolę nad podwoziem, trwałość na torze i teraz także celowo wyreżyserowane poczucie mechanicznego dramatu.