Mitsubishi
Fullscreen Image

Nowy SUV Mitsubishi podsyca plotki: czy wraca Pajero?

Autor auto.pub | Opublikowano: 05.01.2026

Film Mitsubishi powstał we współpracy z działem sportów motorowych Ralliart. Materiał celebruje bogatą rajdową historię marki, sięgając po archiwalne ujęcia z maratonów i Rajdowych Mistrzostw Świata. Kulminacją jest dynamiczny przejazd rajdowego Pajero przez pustynię, po którym na ekranie pojawia się zupełnie nowy, nieznany dotąd model.

To właśnie ta ostatnia scena przykuła całą uwagę. Samochód nie zostaje nazwany, ale kontekst jasno sugeruje, że nie jest to przypadkowa sylwetka wrzucona dla efektu.

W spocie wyraźnie pokazano także aktualnego pickupa Mitsubishi L200, znanego na niektórych rynkach jako Triton. Ten sam model aktywnie uczestniczy w fabrycznym programie rajdowym i zapewnił marce zwycięstwo w Asia Cross Country Rally w 2025 roku. Biorąc pod uwagę, że Pajero Sport historycznie bazowało na platformie L200, nie można wykluczyć, że zapowiedź dotyczy właśnie nowej generacji tego modelu.

Mimo to, to nazwa Pajero ma znacznie większy ciężar symboliczny. Legendarny terenowiec zniknął z produkcji lata temu, ale wciąż żyje w rajdowych sukcesach i pamięci wiernych fanów.

Sam film daje dość jasny obraz. Tajemniczy SUV ma pudełkowatą sylwetkę, niemal pionowy grill inspirowany L200, mocno poszerzone tylne nadkola i nowe, charakterystyczne światła w kształcie litery T. Wszystko wskazuje na solidną, klasyczną terenówkę, a nie kolejnego miejskiego crossovera. Taki język stylistyczny idealnie pasowałby do powrotu Pajero i ambicji Mitsubishi, by podkreślić swoje kompetencje w terenie.

Według jednej z teorii, Mitsubishi może ujawnić więcej szczegółów już 9 stycznia podczas Tokyo Auto Salon, który startuje w tym tygodniu. Termin zgrywa się z plotkami o rychłej premierze, choć firma wciąż pilnie strzeże tajemnicy.

Japońscy producenci coraz częściej wskrzeszają kultowe nazwy, by wyróżnić się na rynku SUV-ów, który grozi wizualną i koncepcyjną monotonią. Jeśli Pajero wróci, nie będzie to sentymentalny powrót do przeszłości. To jasny sygnał, że prawdziwa terenówka wciąż ma miejsce w nowoczesnej gamie, a nie wszystko musi mięknąć w kierunku kolejnego miejskiego SUV-a.