Lamborghini Revuelto by Novitec
Fullscreen Image

Novitec wyostrza Lamborghini Revuelto: 1048 KM, głośniejsze V12 i ostrzejsza aerodynamika

Autor auto.pub | Opublikowano: 26.03.2026

Novitec pokazał kompletny program modyfikacji dla Revuelto, oparty na zmianach w stylistyce, podwoziu i układzie napędowym. Firma opisuje go jako połączenie karbonowych elementów aerodynamicznych dopracowanych w tunelu aerodynamicznym, kutych felg opracowanych wspólnie z Vossenem, sportowych sprężyn i wydechu o zwiększonym przepływie z izolacją termiczną. Innymi słowy, nie chodzi tu o tuning ograniczony do oprogramowania i głośniejszej końcówki wydechu. Novitec przepracował auto całościowo, chcąc nadać Revuelto bardziej intensywny charakter, a nie tylko podnieść wynik w tabeli.

Pod względem wizualnym Novitec bezpośrednio gra już i tak teatralnym językiem stylistycznym Revuelto. Pakiet obejmuje nowy przedni splitter, dodatki wokół wlotów powietrza, przeprojektowaną maskę, obudowy lusterek, poszerzenia progów i nowe tylne skrzydło. Według Noviteca inżynierowie dopracowali te elementy w tunelu aerodynamicznym, aby zwiększyć docisk na obu osiach i poprawić stabilność przy wysokich prędkościach.

Pakiet kół podporządkowano tej samej logice. Klienci mogą wybierać spośród trzech wzorów, z obręczami do 21 cali z przodu i do 22 cali z tyłu, a także z palety 72 kolorów. O powściągliwości nie ma tu mowy, co pasuje do samochodu, który był subtelny tylko według standardów Lamborghini.

Revuelto otrzymało też sportowe sprężyny, które obniżają prześwit o około 25 milimetrów, a wraz z nim środek ciężkości. Na papierze to niewielka zmiana, ale dobrze współgra z autem, którego fabryczna konstrukcja już wyjściowo stoi na bardzo wysokim poziomie.

Lamborghini podaje, że seryjne Revuelto rozwija 747 kW, czyli 1015 KM, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy i osiąga ponad 350 km/h. W tym kontekście samochód nie wymaga rewolucji, lecz raczej starannego dostrojenia, które podkręca zarówno mechaniczny dramatyzm, jak i wizualne napięcie, nie naruszając podstawowej recepty.

Najbardziej wyraźna i prawdopodobnie najbardziej emocjonalna zmiana pojawia się z tyłu. Novitec oferuje nowy układ wydechowy z czterema okrągłymi końcówkami, dostępny ze stali nierdzewnej albo z lżejszego Inconelu. W tym drugim przypadku klienci mogą zamówić także powłokę z czystego złota próby 999, która poprawia odprowadzanie ciepła.

Zintegrowany aktywny system kontroli dźwięku z wbudowanymi zaworami pozwala V12 przejść od stonowanego sportowego brzmienia do czegoś znacznie bliższego głosowi auta torowego. W połączeniu ze sportowymi katalizatorami nowy wydech dodaje 24,2 kW, czyli 33 KM, do silnika spalinowego, podczas gdy trzy silniki elektryczne pozostają bez zmian. Novitec podaje, że łączna moc układu wynosi teraz 771 kW, czyli 1048 KM.

Ponieważ Revuelto już po wyjeździe z Sant’Agata było jednym z najszybszych i najmocniejszych produkcyjnych Lamborghini w historii, sama wydajność przestaje być tu najważniejsza. W świecie tuningu większe znaczenie ma intensywność doznań. Właśnie w tym miejscu pakiet Noviteca wpisuje się w szerszy rynek. Nabywcy coraz częściej płacą nie za kolejne dziesiąte części sekundy, lecz za charakter.

Nawet kolor auta pokazowego dobrano nieprzypadkowo. Novitec twierdzi, że fioletowe wykończenie nawiązuje do Lamborghini Diablo SE 30 z 1993 roku, modelu stworzonego z okazji 30-lecia firmy. Ten projekt nie sprzedaje więc wyłącznie dodatkowego włókna węglowego i głośniejszego wydechu. Łączy Revuelto z własną mitologią Lamborghini, nadając całości więcej głębi niż przeciętny pakiet z rynku wtórnego.

Na tym właśnie polega ten zabieg. Seryjne Revuelto jest już absurdalnie szybkie. Novitec nie próbuje go naprawiać. Chce tylko dopilnować, by nikt nie wziął go za rozsądny samochód.