Agusta Cinque Cilindri
Fullscreen Image

MV Agusta Cinque Cilindri: pięć cylindrów, zero kompromisów

Autor auto.pub | Opublikowano: 29.12.2025

Jesienią włoski producent zaskoczył świat motocykli, prezentując swój pierwszy pięciocylindrowy silnik. MV Agusta podważyła utarte przekonania i zakwestionowała tezę, że sportowa wiarygodność kończy się na czterech cylindrach. Koncept nazwano Cinque Cilindri. Teraz MV Agusta potwierdza, że seryjna produkcja ruszy w 2027 roku.

Zamiast udoskonalać znane układy, MV Agusta wybrała drogę, na którą mało kto się odważa. Cinque Cilindri to silnik w układzie V o ekstremalnie wąskim kącie rozwarcia cylindrów, bliższy motoryzacyjnemu VR5 niż klasycznym motocyklowym V. Wszystkie pięć cylindrów współdzieli jeden wał korbowy, a rozrząd oparto na trzech wałkach – jeden steruje zaworami dolotowymi, dwa odpowiadają za wydech.

Tak nietypowa architektura pozwoliła inżynierom zachować zaskakująco kompaktowe wymiary. Według MV Agusty, silnik okazał się mniejszy niż czterocylindrowe rzędówki i V4. Masa również nie wymknęła się spod kontroli – kompletny silnik waży poniżej 60 kilogramów, co w świecie sportowych motocykli znaczy znacznie więcej niż jakiekolwiek marketingowe hasło.

Pierwsze dane techniczne pokazują, że nie chodziło tu o efektowny pokaz. Cinque Cilindri kręci się do 16 000 obr./min i generuje do 240 KM. Te liczby stawiają pięciocylindrowca wśród najmocniejszych silników superbike’ów na rynku.

MV Agusta planuje oferować ten silnik w pojemnościach od 850 do 1150 cm³. Ta sama konstrukcja ma trafić zarówno do torowych superbike’ów, jak i większych sportowo-turystycznych maszyn. Włosi nie traktują V5 jako niszowego eksperymentu, lecz jako fundament przyszłej rodziny silników.

Pierwszy motocykl z nowym silnikiem ma pojawić się w 2027 roku. Który model dostąpi tego zaszczytu, na razie nie wiadomo. Znając MV Agustę, debiut na pewno nie przejdzie bez echa.

W czasach, gdy coraz ostrzejsze normy i elektryfikacja spychają silniki spalinowe do defensywy, MV Agusta odpowiada techniczną prowokacją, a nie ostrożną adaptacją. Jeśli Cinque Cilindri trafi na drogi w formie zbliżonej do konceptu, będzie dowodem, że silnik spalinowy wciąż ma potencjał – przynajmniej dla tych, którzy wolą pisać nowe reguły, zamiast ślepo je naśladować.