Mitsubishi Pajero
Fullscreen Image

Mitsubishi przywraca Pajero i rzuca wyzwanie Land Cruiserowi

Autor auto.pub | Opublikowano: 29.05.2026

Mitsubishi potwierdziło powrót nazwy Pajero. Nowy model terenowy zadebiutuje jesienią 2026 roku i wykorzysta ramę drabinową pick-upa Triton/L200. To nie tylko gra na nostalgii, lecz próba odzyskania miejsca wśród poważnych aut terenowych, gdzie dziś tempo nadają Toyota Land Cruiser i Land Rover Defender.

Pajero wraca jako flagowiec, nie miękki SUV

Pierwsze oficjalne informacje od Mitsubishi nie zostawiają dużego pola do interpretacji. Nowe Pajero nie będzie łagodnym crossoverem w butach trekkingowych. Auto powstanie na ramie drabinowej pick-upa Triton/L200, ponownie otrzyma nazwę Pajero i zaliczy światowy debiut jesienią 2026 roku. Na globalny rynek wróci pięć lat po zakończeniu produkcji poprzedniego modelu poza Japonią.

To oznacza istotną zmianę kierunku. Trzecia generacja Pajero już w 1999 roku odeszła od ramy drabinowej na rzecz lżejszego nadwozia samonośnego i niezależnego zawieszenia. Teraz Mitsubishi wraca do bardziej tradycyjnego myślenia o terenówkach, w którym sztywność ramy, skok zawieszenia i odporność na obciążenia liczą się bardziej niż niska masa i osobowe maniery na asfalcie.

Rama Tritona daje siłę, ale Pajero musi oferować więcej komfortu

Mitsubishi zapowiada, że nowe Pajero wykorzysta solidną ramę drabinową Tritona, ale dostanie własną kabinę oraz przednie i tylne zawieszenie opracowane specjalnie dla tego modelu. To ważniejsza informacja niż pierwszy teaser. Marka nie chce zbudować pick-upa z zakrytą paką. Chce flagowca, który połączy realne możliwości w terenie z większym komfortem jazdy po drogach.

Sam dawca techniki wygląda na papierze obiecująco. Najmocniejszym silnikiem najnowszego Tritona jest 2,4-litrowy turbodiesel 4N16 o mocy 150 kW i momencie 470 Nm. W porównaniu z poprzednikiem pole przekroju ramy wzrosło o 65 procent, sztywność na zginanie o 60 procent, a sztywność skrętna o 40 procent. Napęd Super Select 4WD II standardowo rozdziela moment między przednią i tylną oś w proporcji 40:60, a do tego oferuje reduktor, blokadę centralnego mechanizmu różnicowego i różne tryby jazdy.

Jeśli Mitsubishi da Pajero ten sam silnik wysokoprężny, model stanie obok Land Cruisera 250, a nie poniżej niego. Europejska Toyota Land Cruiser korzysta z turbodiesla 2,8 l o mocy 151 kW i momencie 500 Nm, a jej maksymalna masa holowania dochodzi do 3500 kg. Pajero miałoby o 30 Nm momentu obrotowego mniej, ale nadal pozostawałoby zdecydowanie w tej samej klasie.

Europa potrzebuje czegoś więcej niż diesla

Najważniejsze pytanie dla Europy brzmi, czy Mitsubishi w ogóle wprowadzi tu Pajero, a jeśli tak, to z jakim napędem. Oficjalny komunikat mówi o rynku globalnym, ale marka nie wskazała Europy jako regionu sprzedaży. Zostają więc dwa oczywiste scenariusze. Pajero może najpierw trafić do Azji, Oceanii, na Bliski Wschód i do Ameryki Łacińskiej albo Mitsubishi przygotuje oddzielną wersję hybrydową dla Europy.

Czysto wysokoprężna terenówka wciąż może sprzedawać się w Europie, ale musi walczyć z emisją CO2, ceną i wizerunkiem. Land Cruiser pozostaje dieslem, choć Toyota dodaje do niego 48-woltowy układ mild hybrid. Hybryda plug-in w Pajero miałaby techniczny sens, bo Mitsubishi przez lata budowało dużą część swojej europejskiej reputacji na Outlanderze PHEV. Oficjalnie producent nie ujawnił jednak jeszcze silników Pajero, więc rozmowy o jednostkach V6 czy hybrydach należą do folderu ze spekulacjami, a nie do danych technicznych.

Mitsubishi buduje wokół Pajero nową strategię

Nowy średnio- i długoterminowy plan Mitsubishi umieszcza Pajero wśród kluczowych modeli marki na bieżący rok finansowy. Firma chce rozwinąć je w serię modelową i wprowadzić 13 nowych modeli w ciągu najbliższych sześciu lat. Zasoby zarządcze skupi na strategicznych modelach dla ASEAN oraz autach terenowych, czyli obszarach, które Mitsubishi uważa za swoją najmocniejszą pozycję.

Skala inwestycji także jest poważna. Mitsubishi planuje inwestycje rozwojowe na poziomie około 1 biliona jenów, czyli około 5,4 mld euro, do roku finansowego 2029, według kursu Europejskiego Banku Centralnego z 29 maja 2026 roku. Ten sam plan zakłada zysk operacyjny na poziomie około 863 mln euro w 2029 roku i marżę 4,5 procent.

Nazwa Pajero wciąż ma ciężar

Pierwsze Pajero pojawiło się w 1982 roku. W czterech generacjach Mitsubishi sprzedało ponad 3,25 mln egzemplarzy w ponad 170 krajach i regionach. W Rajdzie Dakar Pajero odniosło 12 zwycięstw w klasyfikacji generalnej, w tym siedem z rzędu. Te liczby dają nazwie wiarygodność, której nie da się po prostu kupić żadną kampanią marketingową.

Ryzyko dla Mitsubishi jest równie oczywiste. Land Cruiser sprzedaje zaufanie. Defender sprzedaje status. Ineos Grenadier sprzedaje poczucie bezkompromisowego narzędzia. Pajero musi znaleźć własną przestrzeń między nimi: wystarczająco twarde w terenie, dość cywilizowane na asfalcie i na tyle zaawansowane technicznie, by uzasadnić cenę flagowca.

Jeśli Mitsubishi dobrze ustawi te proporcje, powrót Pajero może dać marce coś więcej niż kolejny nowy model. Może przywrócić Mitsubishi odrobinę dawnej pewności siebie.

Skrót techniczny

Nowe Mitsubishi Pajero zadebiutuje globalnie jesienią 2026 roku.

Auto powstanie na ramie drabinowej pick-upa Triton/L200, ale kabinę oraz przednie i tylne zawieszenie Mitsubishi opracuje specjalnie dla Pajero.

Najmocniejszy diesel Tritona rozwija 150 kW i 470 Nm, choć Mitsubishi nie potwierdziło jeszcze oficjalnych układów napędowych Pajero.

Toyota Land Cruiser 250 oferuje w Europie 151 kW, 500 Nm i maksymalną masę holowania do 3500 kg, co ustawia Pajero bezpośrednio w tej samej klasie.

Mitsubishi planuje rozwinąć Pajero w serię modelową i powiązać je z szerszą ofensywą produktową, która przyniesie 13 nowych modeli w ciągu najbliższych sześciu lat.