Lexus TZ
Fullscreen Image

Lexus TZ debiutuje jako sześciomiejscowy elektryczny SUV, ma 408 KM, 530 km zasięgu i 5,4 s do 100 km/h

Autor auto.pub | Opublikowano: 07.05.2026

Lexus pokazał nowego modela TZ, dużego, sześciomiejscowego luksusowego SUV-a z napędem elektrycznym. Trzyrzędowy model trafi do sprzedaży w Europie w 2027 roku i ma wzmocnić rodzinną oraz biznesową część elektrycznej gamy marki.

TZ to nowy, w pełni elektryczny SUV Lexusa z trzema rzędami siedzeń, ale osiągi nie są tu jedynym istotnym punktem. Lexus opisuje wnętrze koncepcją Driving Lounge, co w prostszych słowach oznacza ciche, przestronne i spokojne otoczenie dla pasażerów w każdym rzędzie.

Pod względem gabarytów TZ wyraźnie wchodzi do segmentu dużych luksusowych SUV-ów. Auto ma 5100 mm długości, 1990 mm szerokości i 1705 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 3050 mm. Pojemność bagażnika mieści się w przedziale od 290 do 2017 litrów, zależnie od konfiguracji siedzeń, a dopuszczalna masa przyczepy z hamulcem wynosi 1500 kg.

TZ korzysta z napędu na cztery koła DIRECT4, z silnikiem elektrycznym przy każdej osi. Zarówno przedni, jak i tylny silnik rozwijają po 167 kW, co daje łączną moc systemową 300 kW, czyli 407,8 KM. Według wstępnych danych Lexusa przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma zajmować 5,4 s.

Pojemność akumulatora określono na 95,82 kWh, a zasięg ma sięgać 530 km. Lexus podaje, że na ładowarce DC o mocy 150 kW uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. powinno zająć około 35 minut. Europejskie wersje dostaną także pokładową ładowarkę AC o mocy 22 kW.

Lexus stara się ułatwić codzienne manewrowanie dużym nadwoziem TZ za pomocą układu skrętnych czterech kół. System Dynamic Rear Steering skręca tylne koła maksymalnie o cztery stopnie, zmniejszając średnicę zawracania do 10,8 m. Bez tego układu wartość rośnie do 11,6 m.

Nowy tryb jazdy Comfort skupia się na komforcie pasażerów tylnej części kabiny. Łączy działanie układu skrętnych czterech kół, siły hamowania i napędu na cztery koła DIRECT4, by nadwozie poruszało się płynniej, a osoby siedzące z tyłu odczuwały mniejsze ruchy na boki oraz wzdłużne.

TZ jest oferowany jako sześciomiejscowy model z indywidualnymi fotelami kapitańskimi w drugim rzędzie. Lexus podaje, że układ akumulatora pod podłogą i brak zbiornika paliwa pozwoliły umieścić siedzenia trzeciego rzędu niżej, zostawiając dość miejsca dla dorosłych, a nie tylko dla nastolatków.

Fotele w pierwszym i drugim rzędzie mają ogrzewanie i wentylację, a trzeci rząd otrzymał podgrzewanie siedzeń. Na liście wyposażenia znalazły się także duży panoramiczny dach, centralny ekran o przekątnej 14 cali, 12,3-calowy wyświetlacz kierowcy, nowe ukryte przełączniki dotykowe oraz, opcjonalnie, 21-głośnikowy system audio Mark Levinson. Lexus wykorzystuje również materiały takie jak bambusowe wykończenie i aluminium z recyklingu.

Wymiary TZ i jego rozstaw osi wyraźnie zbliżają go do niedawno pokazanego elektrycznego Toyoty Highlandera, choć Lexus nie przedstawia tego modelu po prostu jako luksusowej wersji tamtego auta. Techniczne pokrewieństwo wydaje się całkiem prawdopodobne, ale oficjalny przekaz stawia na własny styl Lexusa, ciszę i komfort kabiny.

Sprzedaż Lexusa TZ w Europie ruszy w 2027 roku. Ceny nie zostały jeszcze ujawnione, i zapewne właśnie tak Lexus woli to na razie zostawić.