Hennessey Venom F5 Revolution LF
Fullscreen Image

Hennessey testuje Venoma F5 z manualną skrzynią. Projekt o mocy 2031 KM stawia na kierowcę

Autor auto.pub | Opublikowano: 01.05.2026

Hennessey opublikowało nagranie z testów jedynego egzemplarza Venoma F5 Revolution LF, a moment publikacji nie wydaje się przypadkowy. Gdy świat hipersamochodów coraz mocniej opiera się na oprogramowaniu, dwusprzęgłowych przekładniach i elektrycznym zarządzaniu momentem obrotowym, amerykańska firma świadomie buduje auto, które ponownie stawia kierowcę w centrum.

Najnowszy materiał pokazuje Venoma F5 Revolution LF z 6 biegową manualną skrzynią oraz 6,6 litrowym silnikiem V8 twin turbo o mocy 2031 KM. To pierwszy projekt klienta z dywizji Maverick i jak dotąd jedyny samochód zbudowany w tej konfiguracji.

Hennessey nie ograniczyło się do modyfikacji istniejącego F5. Na potrzeby wersji LF opracowało nowy monokok z włókna węglowego, nowy układ kokpitu oraz całkowicie nową 6 biegową przekładnię manualną.

W kwietniu 2025 roku Hennessey zakończyło prace rozwojowe nad Venomem F5 Evolution, podnosząc moc tej linii modelowej do 2031 KM, dopracowując aerodynamikę i zwiększając czułość zawieszenia na ustawienia trybów jazdy. LF czerpie z tych samych ambicji technicznych, ale kieruje je nie w stronę czasów okrążeń, lecz doznań z jazdy. Innymi słowy, Evolution przesunął tę platformę bliżej granic jej możliwości, a LF zamienia ten potencjał w coś bardziej mechanicznego, bardziej namacalnego i znacznie mniej odfiltrowanego.

Hipersamochód zbudowany wokół kierowcy

Hennessey nie próbuje rywalizować z Ferrari, McLarenem czy Rimacem pod względem wielkości produkcji. Stawia na rzadkość, narrację i inżynieryjną odwagę. Powstanie dywizji Maverick sugeruje, że firma chce rozwijać bardzo dochodowy biznes oparty na projektach szytych na miarę, w którym założenia klienta kształtują samochód niemal w takim samym stopniu jak własna filozofia inżynierska producenta. W tym sensie LF jest jednocześnie ćwiczeniem inżynieryjnym i jeżdżącą wizytówką możliwości Hennessey, które potrafi zbudować samochód, brzmiący, przynajmniej na papierze, jak lekki absurd.

Ryzyko, i sens całego projektu

Takie podejście niesie ze sobą oczywiste ryzyko. Przy mocy 2031 KM, napędzie na tylną oś i manualnej skrzyni biegów Venom F5 Revolution LF tworzy konfigurację, która maksymalizuje rolę kierowcy, ale nieuchronnie zawęża grono odbiorców. To nie jest samochód, który próbuje być uniwersalny, przyjazny czy nawet szczególnie przystępny. Ma być wymagający, niemal do przesady.

I właśnie w tym tkwi siła Hennessey. Zamiast łagodzić charakter auta w pogoni za szerszym rynkiem, firma wyostrza go w dążeniu do statusu kultowego. Na podstawie opublikowanych danych technicznych i szerszej strategii modelowej Hennessey wygląda to mniej na kaprys, a bardziej na świadomy zamiar. W segmencie coraz mocniej skupionym na łatwo osiągalnej prędkości, Hennessey wydaje się bardziej zainteresowane prędkością, która wciąż stawia pytania.