Ford Mustang Dark Horse SC: 810 KM i fabryczna gwarancja na palenie gumy
Ford podkręca Mustanga do granic możliwości, prezentując ekstremalną wersję Dark Horse SC – propozycję dla tych, którym seryjne 500 KM to ledwie rozgrzewka. Model powstał we współpracy z działem Ford Performance, a jego sercem jest potężny mechaniczny kompresor zamontowany na 5-litrowym V8. Efekt? Moc przekracza barierę 800 KM, osiągając dokładnie 810 KM. Ford nie pozostawia złudzeń: gdy konkurenci stawiają na cichą elektryfikację, Mustang celebruje chwałę silnika spalinowego na pełnej głośności.
Dark Horse SC to nie tylko szybsza wersja Mustanga – to gruntownie przeprojektowana maszyna. Oprócz brutalnej siły, jaką zapewnia kompresor Whipple Gen 6 3.0L, auto otrzymało wydajniejszy układ chłodzenia, by silnik wytrzymał nawet najgorętsze dni na torze. Zawieszenie oparto na specjalnie zestrojonych amortyzatorach MagneRide, a za wytracanie prędkości odpowiadają jeszcze mocniejsze hamulce Brembo. Ford znalazł sposób, by zaoferować niemal wyścigowe osiągi przy zachowaniu homologacji drogowej i – co najważniejsze – oficjalnej, 3-letniej gwarancji fabrycznej (przy montażu w autoryzowanym serwisie).
Wersja SC wyróżnia się także wizualnie: agresywny pakiet aerodynamiczny, nowy splitter z przodu, potężne tylne skrzydło i unikalne emblematy Dark Horse SC jasno dają do zrozumienia, że to nie jest zwykły niedzielny krążownik. W środku skupiono się na kierowcy – sportowe fotele Recaro i zaawansowany system rejestracji danych pomagają śledzić czasy okrążeń i parametry pracy silnika. To auto stworzone, by wywoływać emocje i szeroki uśmiech za każdym razem, gdy pedał gazu dotyka podłogi.
Debiut tej wersji umacnia pozycję Mustanga jako „ostatniego Mohikanina” wśród klasycznych amerykańskich muscle carów. Ford udowadnia, że legenda może pozostać aktualna, oferując technologię o klasycznym duchu, dopracowaną do współczesnych standardów. Dark Horse SC to hołd dla wszystkich wyznawców prędkości – dowód, że surowa moc i zapach benzyny wciąż mają godne miejsce w motoryzacji roku 2026. Zamówienia ruszają wiosną 2026, a pierwsze dostawy przewidziano na lato.